Dziś podpowiemy Wam, jak oszczędzić pieniądze w systemie reklamowym Facebooka.

Jedną ze skutecznych strategii promocji, prowadzących do pozyskania nowej rzeszy fanów i lawiny aktywności, będzie targetowanie wyznawców marki lub powiązanej z nią ideologii.

Targetuj wąsko!

Dlaczego? „Cold approach”, czyli pokazywanie naszych treści zupełnie obcym, luźno powiązanym z naszą branżą odbiorcom jest stosunkowo drogie i nieefektywne. Pół biedy, jeśli umiemy zatrzymać ich uwagę - ilustracja i pierwsze zdanie zatrzymują uwagę, a sam post nie odstrasza jednolitym blokiem tekstu. Nie ma jednak żadnych wątpliwości, że docieranie do „wyznawców” będzie wielokrotnie tańsze i bardziej skuteczne.

Jakim cudem wąskie i precyzyjne targetowanie pozwoli nam wypłynąć na szerokie wody? To proste - ludzie udostępnią naszą treść znajomym i podadzą ją dalej. Wyobraź sobie pod jakim stwierdzeniem podpiszą się takie osoby.

Oczywiście, wrzucanie po raz setny tego samego cytatu, który przypisuje się pierwotnie już Hipokratesowi nie zagra - chyba, że zależy Ci na mało wartościowych aktywnościach od przypadkowych ludzi. Ale jeśli prowadzisz sensowny content marketing, w którym dzielisz się cennymi wskazówkami, w miarę oryginalną rozrywką, pokazujesz coś więcej od siebie, ludzie są naprawdę skłonni podzielić się informacją dalej.

Dlaczego polecamy wąskie targetowanie?

W naszym przypadku ta strategia sprawdza się m. in. na profilu Mauricz.com, gdzie w ciągu kilku miesięcy zwiększyliśmy dotarcie ponad dwudziestokrotnie, sięgając zupełnie nowych ludzi pomimo specjalistycznego profilu tego fanpage'a. Bez wydawania złotówki na reklamę zorientowaną na polubienia strony, zdobywamy tysiące nowych fanów. Nie trzeba wydawać fortuny, żeby interes naprawdę się kręcił :)