Rok 2015 dobiega końca, a więc nadchodzi czas noworocznych postanowień. Tym razem my wymyślamy je za Was.

Postanowienia dla administratorów stron firmowych

Oto nasze subiektywne propozycje, które oczywiście możecie poszerzyć o swoje propozycje.

Po pierwsze, zadaj sobie trzy ważne pytania:

  1. Po co moja firma jest na Facebooku? Jeśli nie znasz odpowiedzi na to kluczowe pytanie, jesteś w ciemnej… dżungli. 
  2. Do kogo docieram jako profil firmowy? Czy przypadkiem nie jest to grupa znajomych, u których żebrałem o polubienie strony? A może konkursowicze, których ściągnąłem a fanpage, rozdając w nieregulaminowych konkursach produkty?
  3. Dlaczego ktoś miałby polubić profil mojej firmy? Czy wnoszę coś do życia moich odbiorców? Czy są na tym kamieniu dryfującym w kosmosie ludzie, którzy chcą o mnie czytać i mi kibicują?

Trzymaj się trzech zasad:

  1. Nie będę oczekiwał natychmiastowych efektów. Media społecznościowe to ciężki maraton, ale każdy kolejny krok jest coraz bardziej z górki. Ci, którzy poddają się po pierwszej „dyszce”, odchodzą w zapomnienie. Ci, którzy szukają dróg na skróty, są dyskwalifikowani i ośmieszani. Liczy się tylko codzienna praca.
  2. Będę cały czas poprawiał swoje działania. W trakcie tego maratonu, każdy kilometr nauczy Cię nowych rzeczy. Zaczniesz od zdjęć robionych kalkulatorem, skończysz na braniu zleceń fotograficznych. Na starcie będziesz doklejać dodatkowe elementy w Canvie, na mecie będziesz już mistrzem Photoshopa, Illustratora i InDesign. Polecamy kursy na www.lynda.com - za stówkę miesięcznie macie dostęp do aktualnej wiedzy o każdym oprogramowaniu i wielu innych umiejętności.
  3. Nie będę szukał pustych liczb, a realnych, życiowych efektów. Jeśli będziesz ścigać się na cenę pozyskania fana, albo ilość aktywności pod postem, za rok czy dwa i tak przegrasz z ludźmi, którzy oferują realną wartość na swoich profilach. Z początku Twoje kotki, śmieszne filmiki, memy i piękne widoczki zrobią robotę, ale kiedy przyjdzie do rozliczenia efektów w prawdziwym życiu, cała prawda wyjdzie na jaw.

Takich zasad jest dużo więcej, ale jeśli nie spełniacie tych trzech, nigdzie w social mediach nie zajdziecie.