Czego najbardziej brakuje profilom firmowym w social media? Pasji i ducha, którego nie mogą w sobie wykrzesać ludzie siedzący 40h w tygodniu na tych samych dwóch metrach kwadratowych.

Niezależnie od tego, jaki produkt czy usługę sprzedajemy, brak zaangażowania promieniuje na odbiorcę niczym radioaktywne odpady. Sztampa wręcz bije zza wymuszonego copy i kolejnego obrazka z Shutterstocka, którym zdecydujemy się je okrasić.

To dlatego profile w każdej branży wyglądają dokładnie tak samo. Treści pisze uwięziony za biurkiem od 9 do 17 dwudziestoparolatek.

Co zrobić, żeby osoba obsługująca profil „poczuła” możliwie dużą kreatywność i zaangażowanie?

Oto trzy sposoby. 

  • Zabierajcie ją ze sobą na wszystkie spotkania do klienta - oczywista oczywistość, ale jednak wciąż nierespektowana w świecie agencji. Pokoje pełne są stażystów, którzy nie mogą się nawet pokazać u klientów ze względu na zbyt niskie stanowisko czy zbyt młody wiek. Oto jak skutecznie zdemotywować człowieka do jakichkolwiek starań.
  • Niech osoba, która obsługuje profil korzysta z tego, co oferuje klient. Nasi pracownicy są regularnie na szkoleniach organizowanych przez Mauricz.com, trenują w ubraniach Pit Bull West Coast PL, na kawę i falafela chodzimy do Mango vegan street food i tak dalej… Przekonajcie się, co robią Wasi klienci, bierzcie czynny udział w ich działalności, stańcie się ich ambasadorami, wczujcie się w problemy ich klientów. Nawet kosztem wyjścia w godzinach pracy!
  • Aktualizujcie ustalenia w trakcie współpracy. Nie da się pisać ciekawie o chipsach pięć razy w tygodniu? Tworzenie contentu w tej częstotliwości i formie to zmora? Zatem zmieńcie umowę, żeby wpisy były trzy, a zamiast mniejszej liczby wpisów zaproponujcie mocniejsze zaangażowanie grafika, ciekawsze formaty reklamowe, częstsze odświeżanie graficzne profilu czy atrakcyjne akcje specjalne.

Żadne brejnsztormy nie pomogą tam, gdzie pracownik nie uczestniczy w komunikacji z klientem, nie poznał namacalnie jego oferty i musi realizować absurdalne założenia z umowy. Ba, obsługa klienta bez spełnienia tych warunków, to odlatywanie coraz dalej w kierunku Alpha Centauri, powodujące, że komunikacja staje się sztuczna, przekombinowana i oderwana od rzeczywistych potrzeb ludzi po drugiej stronie monitora.

Pewnie nie powiecie nam, ile z tych warunków spełnia Wasza obecna praca, ale mamy nadzieję, że wszystkie trzy :)