Zdania na temat korzystania z pomocy influencerów przy promocji marki są podzielone. Jedni są przekonani, że do osiągniecia wybranego celu wystarczą proste narzędzia reklamowe, inni twierdzą, że influencer marketing jest czymś dobrym i potrzebnym.

Osobiście należę do drugiej z tych grup, która uważa, że współpraca z internetowym celebrytą może wyjść marce na dobre i przynieść pożądany efekt. Wiele razy współpracowałem już z mniejszymi i większymi twórcami, co więcej, prywatnie sam należę do tego grona.

Bazując na zdobytej dotychczas wiedzy, postaram się zwrócić uwagę na najważniejsze czynniki związane ze współpracą z influencerem.

Jak zacząć współpracę z twórcą internetowym?

Nie zawsze jest to łatwe zadanie. Dotarcie do niektórych osób graniczy z cudem, ponieważ bardzo często przed największymi osobistościami stoją sieci partnerskie, menedżerowie i osoby zajmujące się koordynowaniem kontaktu z danym twórcą. Warto też zadać sobie pytanie, czy droga ta nam się opłaci i czy w planowanej kampanii potrzebujemy dużego, znanego na pół Polski YouTubera, Instagramera czy blogera.

Czasami o wiele łatwiej i taniej jest dotrzeć do osób o mniejszej liczbie obserwujących, za to z imponującym poziomem zaangażowania fanów. Wszystko tak naprawdę zależy od tematu, który zamierzamy promować. W przypadku wielu produktów znalezienie prawdziwego „króla” danej niszy okaże się o wiele lepsze, niż porywanie się na działania z powszechnie rozpoznawalnym celebrytą.

Współpracę można zacząć od zwykłej wiadomości wysłanej poprzez Facebook, YouTube czy Instagram, w której opowiemy o swoim produkcie i zaciekawimy nim daną osobę. Początkujący blogerzy nie mają za sobą sztabu menedżerów, przez co łatwiej i swobodniej jest prowadzić rozmowę na temat wspólnego działania.

Jak wybrać odpowiedniego influencera?

To trudne zadanie, w którym pomaga dokładna analiza promowanego produktu. Jako przykład podam grę komputerową angażującą głównie dzieci od lat 12, ale także znaczny procent młodych dorosłych. W takim przypadku warto zastanowić się nad cechami wspólnymi trzech podmiotów: produktu, odbiorcy oraz influencera.

Znalezienie idealnej więzi między nimi nie tylko pozwoli na autentyczną promocję produktu, ale także sprawi przyjemność samemu twórcy, przez co chętniej będzie on opowiadać o naszym produkcie. Dobrym pomysłem jest dokładne sprawdzenie aktywności danej osoby, stylu dodawanych przez nią treści i ich tematyki. Bardzo ważne jest, aby były one zbliżone do koncepcji planowanej kampanii.

Influencer i agencja – planowanie wspólnych działań

Kiedy ustalisz już wspólne cechy trzech podmiotów, zastanów się dobrze, w jaki sposób poinformujesz influencera o planie działania. Często bywa tak, że pomysł agencji nie do końca zgrywa się z tym, jak do tematu chciałby podejść twórca. Jeżeli twórca nie ma być wyłącznie twarzą kampanii, warto przedyskutować z nim sposób współpracy i tworzenia materiałów.

Wykonywane przez niego wpisy reklamowe muszą być autentyczne i spójne z dotychczasową komunikacją. Tę spójność może zaburzyć suchy brief agencji, dlatego podczas stawiania kolejnych kroków związanych z kampanią dobrze byłoby zaangażować twórcę w dyskusję. Należy pamiętać, że to właśnie jego charakter i sposób działania pokochali fani i obserwujący.

Twórca to też człowiek!

Nie wolno zapominać o tym, że twórca też jest człowiekiem. Traktowanie takiej osoby jak narzędzia do zarabiania pieniędzy to ogromny błąd. Partnerskie podejście do wspólnej kampanii potrafi zaowocować o wiele lepszymi rezultatami niż powierzchowne traktowanie i używanie influencera jako jednego z wielu elementów planowanej reklamy.

Na koniec mogę również dodać, że zachowanie większości osób w Internecie potrafi mocno różnić się od tego w życiu prywatnym. Do potencjalnej współpracy należy zatem podchodzić bez zbędnych uprzedzeń – wszak to, co widzimy na ich kanałach, może być sprytnie przemyślaną kreacją :)

Dowiedz się więcej – szkolenia Social Tigers