Dziś krótko o słowach, które kuszą twórcę contentu swoją siłą przyciągania wzroku odbiorcy.

Wiadomo: nasza oferta musi być SUPER, promocja MEGA, a zniżka EKSTRA!

Jak pisać poprawnie?

Co do zasady tego rodzaju wyrazy traktujemy w języku polskim jako przedrostki i – jako takie – powinniśmy „doklejać” je bezpośrednio do naszej oferty, promocji czy zniżki bez spacji, pauz czy myślników. A zatem: superoferta, megapromocja, ekstrazniżka.

Oczywiście, Word czy FB od razu nam te twory podkreślą na czerwono, a klient powie, żeby natychmiast to zmienić. Trzeba przyznać, że połączenia takie wyglądają mniej atrakcyjnie, a czasem wręcz nieprzyjemnie (vide: nasza ekstrazniżka…) Inną kwestią jest, że cząstki te, dodane do rzeczownika, tracą nieco na swojej ekspresji i wyrazistości, na których nam w końcu zależy.

Jak sobie z tym poradzić?

Wszystko zależy od naszych odbiorców i tego, jak wyczuleni są oni na kwestie poprawności językowej (np. przy promocji pozycji wydawniczych lub prasowych na pewno należy się zasad trzymać). Jeżeli zależy nam jednak na przykuciu czyjegoś wzroku wyrazistym postem, a głównym elementem kreacji ma być właśnie cząstka MEGA – prawdopodobnie zdecydujemy się na zlekceważenie reguły słownikowej. Wiele zależy tu od pomysłowości grafika, który, bawiąc się typografią, może znaleźć jakiś kreatywny sposób na obejście zasad.

Warto jednak zawsze mieć świadomość, która wersja jest poprawna, a która niepoprawna, a także którą z nich wybieramy i z jakich względów.

Jak pisał Gombrowicz, „ten, komu wiadomo, iż nie należy jeść ryby nożem, może jeść rybę nożem”