„Pstryk” - tym mianem doświadczeni fotografowie określają zdjęcie, którego autor nie poświęcił zbyt wiele czasu, by zadbać o szczegóły. Zbyt ostre lub za słabe światło, dystraktory odciągające niepotrzebnie uwagę od głównego tematu zdjęcia, niewłaściwe kadrowanie. Każdy z nas ma przynajmniej kilka takich fotek z pierwszych wakacji, kiedy przecież mało kto myślał o estetyce i wrażeniach przyszłego widza. 

Dlaczego dobre zdjęcie jest tak ważne?

O tym, jak ważne przy promocji produktu czy usługi bywają zdjęcia, wie każdy, kto zetknął się z marketingiem. Naturalnym więc jest, że zdolni i doświadczeni fotografowie są cennymi współpracownikami dla agencji reklamowych. Zdjęcia znajdują bowiem zastosowanie w bardzo wielu obszarach - w tym i przy promocji na FB. 

Proces promowania się w social media z wykorzystaniem ładnych zdjęć jest teoretycznie prosty. Planujemy, co chcemy przekazać ➡ umawiamy sesję ➡ czekamy na jej efekty ➡ stopniowo je publikujemy. Warto jednak mieć świadomość, że nawet współpraca z najlepszym artystą może w końcowym rozliczeniu pozostawić nas jedynie ze stertą „pstryków”.

Jak robić dobre zdjęcia? 

Sytuacja opisana w poprzednim akapicie wynika z faktu, że nie każdy fotograf jest świadomy specyfiki mediów społecznościowych. Dlatego też, decydując się na współpracę z fotografem, warto zwrócić jego uwagę na kilka istotnych aspektów (tudzież pamiętać o nich samemu, jeśli to my jesteśmy fotografem):

  • Dla różnych formatów reklamowych, lepiej sprawdzą się różne kształty i rozmiary zdjęć. Przykładowo, do promowania swoich zewnętrznych artykułów blogowych na Facebooku będziemy potrzebowali zdjęć w rozmiarze 1200x628 pixeli. Te wymiary sprawiają, że w miniaturach linków zewnętrznych kompletnie nie sprawdzą się zdjęcia "pionowe". Oczywiście nie chodzi o to, by uzyskać taki rozmiar jeszcze na matrycy aparatu, ale osoba wykonująca zdjęcia powinna wiedzieć, do jakich wymiarów przycinany będzie dany obraz. Więcej o rozmiarach zdjęć i grafik dla poszczególnych typów treści znajdziesz w naszym #TigerTipie o aktualnych wymiarach zdjęć na fanpage.
  • Znaczna część treści na FB jest przeglądana na urządzeniach mobilnych, których wyświetlacze na ogół są niewiele większe niż ludzka dłoń. Siłą rzeczy, treści tam wyświetlane są jeszcze mniejsze. Jeżeli więc, chcielibyśmy rozbudzić czyjś apetyt na smacznie wyglądający kawałek ciasta, to powinniśmy się upewnić, że główny temat zdjęcia (ciasto) wypełnia większą część kadru. W przeciwnym razie (przykładowo, kiedy uchwycimy cały stół, na którym ciasto zostało umieszczone plus to co widać za nim), odbiorcy korzystający z urządzeń o małych wyświetlaczach będą mieli problemy ze zidentyfikowaniem głównego motywu
  • Zdjęcia, których wysokość jest bardzo krótka w stosunku do szerokości - czyli panoramiczne - wyświetlą nam się w newsfeedzie jako cienki, nieestetycznie wyglądający pasek. Im większy stosunek szerokości do wysokości, tym bardziej niewyraźne i nieczytelne będzie zdjęcie. Tego typu obraz lub jego fragment może jednak dobrze sprawdzić się jako cover photo. Oczywiście dla pewności warto upewnić się, że fotograf zna wymiary dla grafiki tła.
  • Niektóre typy postów - np. posty karuzelowe - wymuszają użycie zdjęć lub grafik kwadratowych. Warto więc, podczas sesji fotograficznej upewnić się, że wykonywane zdjęcia dadzą się bez strat dla głównego motywu przykadrować do kwadratu
  • Warto pomyśleć nad możliwością zawarcia przekazu w zdjęciu pionowym (czyli o wysokości większej od szerokości). Od niedawna bowiem, takie zdjęcia zajmują pełną szerokość neewsfeedu (wcześniej wyświetlały nam się jako wąskie paski zajmujące 1/3 - 1/2 jego szerokości). Dzięki temu, obrazy pionowe mają większą szansę zostać zauważone przez pospiesznie scrollujących feed odbiorców. 

Miejmy na uwadze, że wielu fotografów zdobyło uznanie dzięki umiejętności wzbudzania w widzach określonych emocji. Zanim z którymkolwiek z nich podejmiemy współpracę, warto ułożyć możliwie dokładny plan komunikacji z uwzględnieniem typów treści, których chcemy używać do promocji.

Przed sesją, koniecznie jasno przedstawmy fotografowi, jakich materiałów będziemy potrzebować. Uchroni nas to przed rozczarowaniem, spowodowanym posiadaniem pięknych zdjęć, które jednak nie najlepiej sprawdzą się w marketingu na FB.